Park Narodowy Borów Tucholskich.

Park Narodowy Bory Tucholskie to nadal mało znany kawałek Polski. Tu ciągle można powędrować leśnymi ścieżkami napotykając na trasie zaledwie kilku turystów. Posłuchać śpiewu ptaków, nieprzerywanego dźwiękami przychodzących sms-ów, mms-ów i nieoczekiwanych połączeń.

Tu spokojnie możesz leżeć na trawie gapić się błękitne niebo wciągając nosem zapach lasu albo wręcz odwrotnie jeździć na rowerze (są tu doskonałe ścieżki rowerowe tzw. Kaszubska Marszruta), taplać się w jeziorze, łowić ryby, udać się na spływ kajakowy Brdą lub Wdą, pływać na rowerze wodnym. Wybór jest naprawdę spory.

SONY DSCSONY DSCSONY DSC

A poza tym, nawet tu na południowym krańcu województwa pomorskiego może być spektakularnie bo wystarczy łut szczęścia aby z pomostu na jeziorze Krasińskim podziwiać bajecznie kolorowy zachód słońca.

SONY DSCSONY DSCSONY DSC

SONY DSC

SONY DSCSONY DSCSONY DSC

Gdzie spać i co jeść:

My polecamy Osadę Swory w Małych Swornychgaciach. To, w znacznej części, odnowiony ośrodek wypoczynkowy z domkami letniskowymi i malutkim polem namiotowym. Położony w lesie tuż nad brzegiem jeziora, przy wejściu do Parku Narodowego. Znajdziecie tu, 2 odnowione pomosty (trzeci w czasie naszego pobytu właśnie się remontował), małą plażę, wypożyczalnię sprzętu wodnego (kajaki, rowery wodne, łódki – wszystko nowe), świetny zamknięty plac zabaw dla dzieciaków, boisko do siatkówki, boisko do piłki nożnej, wiatę na grilla i ognisko.  W ośrodku nie ma restauracji ale serwują proste śniadania.

Co do żarełka, to w czasie pobytu wybraliśmy się na obiad do dwóch restauracji w Swornychgaciach: Jeziornej i Swornegace. W obu jedzenie było smaczne (aczkolwiek nie wybitne) a i rachunek był przyjemny dla portfela (porównując z kosmicznymi czasem cenami w okolicach nadmorskich).

To co? Ruszacie w Bory?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.