Dolny Śląsk. Dolina Pałaców i Ogrodów.

Czy słyszeliście o Dolinie Pałaców i Ogrodów na Dolnym Śląsku? Ja przyznaję, że jeszcze do niedawna, nie. I szczerze mówiąc, nie mogę się nadziwić, że tak niezwykłe miejsce umknęło mojej uwadze.

Położona w Kotlinie Jeleniogórskiej Dolina, upchnięta pomiędzy Karkonoszami i pasmem Rudaw Janowickich, wydaje się być wyrwana z rzeczywistości i przeniesiona na łamy baśniowej opowieści. Sa tu ruiny średniowiecznych zamków, pięknie odrestaurowane pałace i rozległe XIX – wieczne parki harmonijnie wkomponowane w naturę. Na tym ok. 100 km2 terenie zlokalizowana tyle atrakcji, że aby zobaczyć je wszystkie to potrzeba naprawdę dużo czasu.

Długo zastanawialiśmy się z Łukaszem jakim słowem ją opisać aż w końcu stwierdziliśmy, że jest tam po prostu “romantycznie” … ale nie łzawo i tandetnie. To takie miejsce, gdzie cieszysz oczy zniewalającymi widokami, ale jest w nich nuta tajemnicy a czasem nawet i niepokoju … aż przez głowę przechodzi myśl czy aby twórcy nie byli jednak odrobinę szaleni, bo któż inny niż owładnięty wizją szaleniec budowałby ruiny opactwa?

My w czasie naszego tygodniowego pobytu widzieliśmy zaledwie kilka obiektów, przy czym nie kierowaliśmy się żadnym szczególnym kluczem wyboru.

Park Krajobrazowy w Bukowcu:

rozległy i urzekający park krajobrazowy z zapierającymi widokami na Karkonosze i Śnieżkę. Na terenie parku zlokalizowano wiele ciekawych budowli takich jak ruiny opactwa (uwaga: są to sztuczne ruiny tj. budynek został wybudowany w ten sposób aby wyglądał na ruiny), wieżę widokową, ruiny zamku Kessela czy Herbaciarnię. Można też wypożyczyć łódki i popływać po stawie Kąpielnik, a z dzieciakami udać się na wystawę multimedialną Tajemniczy Las (z otrzymanych przez nas informacji wynikało, że sporo uwagi na wystawie poświęcono łowiectwu/myślistwu i z tego też powodu zrezygnowaliśmy z wizyty).

Park jest idealny na rodzinny spacer połączony z piknikiem lub wizytą w lokalnej kawiarni.

Po więcej informacji odsyłam Was na stronę Parku w Bukowcu KLIK- TU.

Zamek w Karpnikach:

to Zamek z prawdziwego zdarzenia, taki z fosą i wewnętrznym dziedzińcem. Niestety nie można go zwiedzać (funkcjonuje jako hotel KLIK – TU) ale zawsze możecie wpaść na deser do tutejszej (ostrzegam: dość drogiej) restauracji.

Pałac w Wojanowie:

miejsce, do którego warto wpaść choć na krótką chwilę by poczuć się jak w bajce. Na co dzień Pałac funkcjonuje jako hotel KLIK-TU.

Ruiny Zamku Bolczów:

dobrze zachowane ruiny zamku z XIV wieku przy budowie, którego wykorzystano naturalne formacje skalne. Ruiny są dostępne 24 h godziny na dobę, a wejście jest bezpłatne. Na terenie obiektu przygotowano miejsca piknikowe oraz miejsce na ognisko. Najłatwiej na zamek dostać się z Janowic Wielkich (można podjechać samochodem pod samą granicę lasu, tuż przed szlabanem jest mała zatoczka, gdzie można zostawić auto).

Ruiny Zamku Chojnik:

to średniowieczne, dobrze zachowane ruiny, z których roztacza się przepiękny widok na okolicę.

Aby dostać się do zamku trzeba pieszo pofatygować się na górę. Osobiście polecam ciekawszy szlak czarny (z Sobieszowa) wiodący przez Zbójeckie Skały. Czas wejścia od 30 min do 1 godziny, w zależności od kondycji i warunków pogodowych

Ruiny położone są w Karkonoskim Parku Narodowym więc za ich zobaczenie trzeba zapłacić podwójnie, raz za wejście na teren parku i drugi raz za wejście na zamek.

Z zamkiem związanych jest kilka ciekawych legend, z których najpopularniejszą jest ta o niezwykle piękniej i okrutnej Kunegundzie.

Po więcej informacji zapraszam na stronę zamku KLIK-TU.

Gdzie spać i jeść:

  • my na naszą bazę wypadową wybraliśmy wieś Karpniki i był to wybór doskonały. Mieliśmy blisko zarówno w Rudawy Janowickie, Góry Sokole czy do okolicznych pałaców i zamków (wieś położona jest zarówno na terenie Rudawskiego Parku Krajobrazowego jak i na terenie Doliny Pałaców i Ogrodów);
  • a jeśli Karpniki to z całego serca polecamy Wam noclegi w Młynie Karpnickim KLIK – TU. Pięknie odrestaurowany obiekt, niebanalnie urządzone pokoje, wspaniali właściciele i co ważne naprawdę dobra cena. Na pewno tam jeszcze wrócimy;
  • w okolicach znajdziecie sporo innych noclegów, począwszy od niedrogich agroturystyk po luksusowe pałace i zamki;
  • w okolicy na brakuje eleganckich restauracji zlokalizowanych w płacach i zamkach, jednak gdy szukamy czegoś innego niż hotelowa restauracja to zaczynają się schody;
  • Bar Karioka w Karpnikach – niedrogo i domowo;
  • Browar Miedznka w Miedziance: nie tylko napijecie się tu lokalnie ważonego piwa ale też smacznie zjecie. Z tarasu rozciąga się ładny widok na Cycuchy Janowickie oraz Karkonosze. Miejsce jest bardzo popularne więc może się zdarzyć, że nie uda Wam się znaleźć miejsc.
  • Wesół i Szczęśliwy w Cieplicach Śląskich – niezwykle ciekawe i smaczne dania, fajny wystrój (dość długi czas oczekiwania na jedzenie ale do zaakceptownia biorąc pod uwagę jakość serwowanego jedzenia);
  • Kawiarenka Smaków w Sokołowsku – zupełnie nie po drodze, zlokalizowana daleko od Doliny Pałaców i Ogrodów ale zdecydowanie najlepsza i najpyszniejsza miejscówka na obiad i deser. Do wyboru tylko pizze i dwa rodzaje makaronu (polecamy te z pastą truflową) a beza do dnia dzisiejszego śni nam się po nocach.

Wskazówki i spostrzeżenia:

  • pobyt w Dolinie Pałaców i Ogrodów można połączyć z wędrówkami po Górach Sokolich, Rudawach Janowickich czy Karkonoszach;
  • na terenie Doliny zlokalizowanych jest 30 obiektów architektury świeckiej. Trzeba trochę czasu aby je zobaczyć (uwaga: nie wszystkie są dostępne dla publiczności);
  • po więcej informacji odsyłam Was na stronę Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów KLIK-TU.

Kochani, zachęcam Was choćby do krótkiej wizyty w tym pięknym regionie, wpadnijcie na drinka/deser do jednego z Pałaców, pospacerujcie po Parku w Bukowcu, popodziwiajcie widoki z ruin średniowiecznego zamku. Jestem pewna, że nie będziecie żałować.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.