Dolny Śląsk. Rudawy Janowickie i Góry Sokole.

Rudawy Janowickie i Góry Sokole to dwa niewielkie sąsiadujące ze sobą pasma górskie gdzie nie dotarła jeszcze masowa turystyka. Podczas gdy w pobliskich Karkonoszach trudno o chwilę tylko dla siebie, tu nie będziecie mieć tego problemu. Pod koniec czerwca przez większość czasu wędrowaliśmy sami wsłuchując się w życie lasu, podglądając mrówki i ciesząc oczy widokami rozciągającymi się z tutejszych szczytów.

Rudawy Janowickie.

1) Kolorowe Jeziorka;

to chyba najpopularniejsze miejsce w okolicy, jest tu aż 6-7 parkingów więc w szczycie sezonu muszą przewijać się dzikie tłumy. Płaci się tylko za parking -10 PLN. Znajdziecie tu też bar i kilka zadaszonych miejsc do siedzenia. Samo miejsce jest bardzo specyficzne, nie nazwałabym go pięknym za to na pewno ciekawym.

Jeziorka są cztery i powstały w dawnych wyrobiskach pokopalnianych (wydobywano tu piryt). Pierwsze żółte raczej nie robi dobrego wrażenia (zajrzyjcie na mój instagram w wyróżnione relacje z Dolnego Śląska i przekonajcie się dlaczego), drugie zwane purpurowym wypełnione jest roztworem siarki, trzecie jest obłędnie turkusowe a woda w nim jest czysta, zaś czwarte zielone pojawia się i znika w zależności od intensywności opadów – podobno ostatni raz widziano je w 1997 roku (zaś ja myślę, że chyba ktoś dorobił historię do zwyklej kałuży).

2) ruiny Zamku Bolczów;

o Zamku pisałam w poprzednim wpisie KLIK – TU.

3) Skalny Most i Piec;

to ciekawe dwie formacje skalne zlokalizowane mniej więcej naprzeciwko siebie.

4) Starościńskie Skały;

duża formacja skalna, z której rozciąga się piękny widok na okolice (znajduje się tu punkt widokowy). Warto poświęcić chwilkę by trochę je poeksplorować i pozaglądać w liczne zakamarki.

Proponowana trasa (kółko):

Każde z ww. miejsc możecie odwiedzić w czasie indywidualnej, krótkiej wycieczki albo łączyć ze sobą w ramach dłuższych wypadów. My proponujemy przyjemny 10 km spacer podczas którego odwiedzicie atrakcje, o których mowa w punktach od 2 do 4. Wycieczkę zaczynamy we wsi Janowice Wielkie skąd szlakiem żółtym (droga asfaltowa) a następnie zielonym (podejście) idziemy do ruin Zamku Bolczów. Następnie najpierw szlakiem czarnym a potem niebieskim do Skalnego Mostu i Pieca skąd kontynuujemy spacer szlakiem niebieskim do Starościńskich Skał (z podnóża na szczyt Starościńskich Skał prowadzi szlak czarny). Następnie dalej podążamy szlakiem niebieskim (można odrobinę zboczyć z kursu i zobaczyć popularne wśród wspinaczy formacje skalne Fajkę i Rylec) aż do skrzyżowania ze szlakiem zielonym, w który skręcamy. Szlak zielony doprowadzi nas do asfaltowej drogi, będącej już szlakiem żółtym a ten z kolei doprowadzi nas z powrotem do Janowic Wielkich.

Nam cała ww. opisana trasa zajęła 6 godzin (dodam, że pokonaliśmy ją z naszym 5,5 letnim synem nieśpiesznym tempem). Uwaga: nie ma na niej żadnych schronisk, jedzenie i picie należy zabrać ze sobą.

ps. nie zapomnijcie o dobrym obuwiu – na trasie trzeba przekroczyć niewielki strumień, zdarzały się też bardziej podmokłe odcinki.

Góry Sokole.

to niewielki masyw składający się z Krzyżnej Góry (654 m), Sokolika (644), Browarówki (510 m), Rudzika (500 m),  Łysej Góry (490 m), Buczka (456 m) oraz kilku mniejszych, bezimiennych “wzgórz”. Dwa najpopularniejsze szczyty to:

  • Sokoliki;

szczególnie popularne wśród wspinaczy, którzy ćwiczą tu przed “poważniejszymi” trasami w Tatrach i fotografów, którzy tłumnie witają tu wschód słońca próbując uchwycić na zdjęciach tzw. lasery.

  • Krzyżna Góra;

to zdecydowanie mój faworyt. Oprócz wejścia na punkt z metalowym krzyżem, warto poświęcić dłuższą chwilę na odkrycie bocznych “przejść”.

Trasa na oba szczyty prowadzi z najstarszego schroniska w Polsce “Szwajcarki” (dotrzecie tu samochodem – opłata za parkowanie 5 PLN). Spod schroniska do Sokolików dojdziecie w ok. 30 minut, a do Krzyżnej Góry w ok. 20, zaliczając na trasie (w obu przypadkach) Husyckie Skały. My jednego popołudnia zaliczyliśmy obie góry, co i Wam polecamy.

ps. Krzyżna Góry i Sokoliki to tzw. Cycuchy Janowickie (ich kształt przywodzi na myśl biust).

Gdzie spać i jeść:

idealną bazą wypadową zarówno w Rudawy Janowickie jak i Góry Sokole jest położona u podnóża Góry Krzyżnej wieś Karpniki więc aktualne pozostają wszystkie porady z poprzedniego wpisu KLIK – TU.

Wskazówki i spostrzeżenia:

  • za wejście do Rudaw Janowickich i Gór Sokolich nie ma opłat wstępu;
  • w mojej opinii są to góry idealne na wypady z dziećmi. Nie ma męczących podejść, teren jest urozmaicony i można się trochę “powspinać” po skałkach. Nasz syn był zachwycony.

Na koniec nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam wspaniałych wędrówek.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.