
Gorce. 4 łatwe trasy z pięknymi widokami.
Gorce, kto był choć raz ten wie, że to góry wyjątkowe. Niby takie zwyczajne, niespektakularne pagórki a jednak chodząc po tutejszych szlakach człowiek odpoczywa bardziej. Ludzi tu zdecydowanie mniej niż w niedalekich Tatrach czy Pieninach i jacyś oni inni. Starym zwyczajem pozdrawiają się na szlakach, wymieniają uśmiechy, zagajają rozmowy.
Po raz pierwszy byliśmy w Gorcach latem ale zakochaliśmy się nich dopiero jesienią. Gdy liście przybrały żółto – pomarańczowe barwy, a nisko zawieszone słońce przypominało o szybko kończącym się dniu. I to właśnie tymi naszymi jesiennymi wędrówkami chciałam się z Wami podzielić.
Trasy, o których przeczytacie w tym poście są idealne na krótkie jesienne czy zimowe dni: niedługie, niezbyt wymagające ale przy dobrej pogodzie gwarantują Wam piękne widoki m.in. na Tatry. Wszystkie nadają się też na wycieczkę z dziećmi.
Lubań
fajnie się idzie na Lubań. Człowiek się trochę zmęczy ale nie za bardzo. Ot, akurat tyle żeby poczuć, że jest w górach. Krew w żyłach popłynie nieco szybciej, a i oddech się miejscami skróci. Na szczycie czeka nas rozległa polana z bazą namiotową (ławeczki, stoliki, szałas) oraz wieża widokowa z obłędnymi widokami.
Na Lubań można dotrzeć wieloma szlakami ja proponuję tę najszybszą z Przełęczy Snozka.
widok z wieży na Lubaniu
wieża na Lubaniu polana Lubań
panorama Tatr z wieży na Lubaniu
Informacje praktyczne:
początek trasy: Przełęcz Snozka. Na przełęczy jest parking (spory, choć w sezonie może się szybko zapełniać).
przebieg trasy: szlak niebieski, okrąża górę Wdżar, a następnie prowadzi przez las, aż na sam szczyt. Jeśli macie ochotę na nieco dłuższą wycieczkę, to na Lubań można iść przez górę Wdżar (opis poniżej).
długość trasy: 5,5 km (w jedną stronę)
czas wejścia: 2,5 h
przewyższenia: 545 m
Ciekawostka:
na przełęczy Snozka stoi kontrowersyjne dzieło Władysława Hasiora “Pomnik dla poległych w walce o utrwalenie władzy ludowej na Podhalu” (czyli dla tych, którzy po II WŚ walczyli z antykomunistyczną partyzantką) zwany też Organami. Na wielu blogach można spotkać się z informacją, że na “organach” będących częścią pomnika miał grać wiatr ale z niewiadomych przyczyn organy nigdy nie zagrały. No coż, przyczyny milczenia organów nie są wcale niewiadome – piszczałki, które zgodnie z zamierzeniem autora, miały zostać zamontowane w pomniku, nigdy się tam nie znalazły.
Polana Jankówki
na Jankówkach nie ma wieży widokowej, za to jest szałas, częściowo otwarty z ławeczkami i stołem gdzie można się schronić w razie złych warunków pogodowych albo zjeść coś dobrego przyniesionego w plecaku. Sama polana jest naprawdę spora warto więc wziąć koc i urządzić sobie piknik. Widok na Tatry oczywiście też jest.
Jednak to co w Jankówkach najfajniejsze to trasa wiodąca niedaleko Pucołowskiego Stawku (Polana Srokówki) i przez polanę Wysznią – miejsca z obłędnym widokiem na tatrzańskie szczyty. Widoki z nich są zdecydowanie lepsze niż Jankówek.
Jeśli po dotarciu na Polanę Jankówki będziecie mieć jeszcze ochotę i siły to można powędrować jeszcze wyżej na Kiczorę 1282 m n.p.m.
Jankówki Jankówki
szałas na Jankówkach
Wysznia Polana
Pucołowski Stawek – widok Pucołowski stawek – widok
Informacje praktyczne:
początek trasy: Zarębek Niżni (powyżej Łopusznej) – samochód można zostawić w okolicach mostu.
przebieg trasy: szlak czarny i ścieżka edukacyjna z Łopusznej na Jankówki (oznaczone na mapce). Można też iść tylko ścieżką edukacyjną co częściowo pozwoli uniknąć wracania się po własnych śladach.
długość trasy: 4,1 km (w jedną stronę)
czas wejścia: ok 2 h
przewyższenia: 460 m
Wieża Widokowa na Magurkach
kolejna piękna gorczańska polana z wieżą widokową i wspaniałym widokiem. Nic tylko rozłożyć kocyk, wyciągnąć prowiant z plecaka, nalać do kubka gorącej herbaty z termosu i delektować się panoramą Tatr (w przypadku niepogody można się schronić w szałasie).
W tym miejscu przyznam Wam się do czegoś: do wycieczki na Magurki przygotowaliśmy się kiepsko. Coś tam wiedzieliśmy o trasie ale w sumie to niewiele i w efekcie nie widzieliśmy słynnego wraku Liberatora. Nie popełnijcie zatem naszego błędu i wybierając się na Magurki Ścieżką edukacyjną „Dolina potoku Jaszcze”, koniecznie zróbcie całą pętlę.
widok z wieży na Magurkach
na polanie na polanie widok z wieży na Magurkach
Informacje praktyczne:
początek trasy: Jaszcze Duże (Ochotnica Górna)
opis trasy: trasa – ścieżka edukacyjna Dolina potoku Jaszcze – stanowi pętlę i wyznaczono na niej 13 przystanków. Najciekawsze miejsca to oczywiście wieża na Magurkach oraz wrak samolotu Liberator B – 34, który rozbił się w gorczańskim lesie w 1944 roku (znajdziecie go na przełęczy Pańska Przechybka). Ścieżkę oznaczono kolorem zielonym.
długość trasy: 8 km (całej ścieżki edukacyjnej)
czas przejścia: 4 godziny
przewyższenia: 400 m
Jeśli interesuje Was historia Liberatora, dlaczego się rozbił i co się stało z załogą to zajrzycie na historiaposzukaj.
Wdżar
najłatwiejsza i najszybsza z proponowanych przez mnie tras. Idealna na dzień aktywnego lenia. Na Wdżar można wejść niemal z każdej strony bo na górę prowadzi poza szlakiem turystycznym także kilka wydeptanych ścieżek. Ja najbardziej polecam bardzo ciekawą, ścieżkę przyrodniczą prowadzącą przez teren dawnych kamieniołomów Tylka i Lisi Łom.
widok z Wdżaru na Tatry widok z Wdżaru na Lubań
Informacje praktyczne:
początek trasy: Czorsztyn – Ski. Pod wyciągiem znajduje się spory parking.
Na górę można też wjechać wyciągiem.
przebieg trasy: trasa prosta, choć z elementem przygodowym bowiem na szlaku zamontowano łańcuchy! Nie bójcie się jednak są one tu bardziej dla zabawy bo i bez nich z łatwością da się wejść na górę (dzieci na pewno sobie poradzą i będą mieć przy tym mnóstwo radości). Na trasie znajdziecie wiatę turystyczną, informacje m.in. o lokalnej florze i faunie czy historii kamieniołomów. Na górze zaś miejsce anomalii magnetycznej, ławeczkę zakochanych (i wiele innych ławeczek), rzeźbę smoka gorczańskiego i tabliczkę z jego opisem legendy. No i oczywiście oszałamiające widoki.
długość trasy: 0,8 km
czas wejścia: 30 min
przewyższenia: 135 m
Ciekawostka:
na górze Wdżar działały aż 3 kamieniołomy wydobywające andezyt Lisi Łom, Tylka oraz Snozka. Wydobycie trwało tu aż do lat 60 XX wieku. Czym jest owy andezyt? To skała subwulkaniczna – w tym miejscu właśnie, dawno dawno temu miała miejsce intruzja magamy czyli wdarcie się magmy z płaszcza ziemi na wyżej położone poziomy i zastygnięcie tam. Wybuchu niestety nie było …
No to co ruszacie w Gorce?
Zobacz także: Najpiękniejsze punkty widokowe na Tatry.

