Radom na weekend. Daj się zaskoczyć.

Radom to chyba jedno z najbardziej niedocenianych polskich miast. A szkoda, bo skrywa prawdziwe perełki. Nas najbardziej zachwyciły niezwykle klimatyczne kamienice, sielskie muzeum wsi radomskiej oraz szlak symboli przemysłowego Radomia. Ale od początku! Zapraszam Was na spacer po Radomiu, Radomiu widzanym moimi oczami, Radomiu jakiego się nie spodziewaliście.

Co zobaczyć?

ul. Żeromskiego

to obecnie serce miasta. Miejsce, gdzie dzieje się najwięcej. Wzdłuż ulicy zlokalizowane są nie tylko liczne bary i restauracje ale także piękne kamienice, okazały gmach dawnej Komisji Województwa Sandomierskiego (obecnie Urząd Miejski), a w jednym z podwórek piękny acz nieco już zniszczony budynek dawnej drukarni Trzebińskiego (Żeromskiego 28).

To przy Żeromskiego znajduje się też gotycki Kościół i klasztor oo. Bernardynów. Jeśli jesteś fanem architektury sakralnej to jest punkt obowiązkowy w czasie twojej wycieczki po Radomiu.

ul. Piłsudskiego

najpiękniejsza ulica w Radomiu, ze wspaniałymi kamienicami, przywodząca na myśli stare ulice Lwowa czy Wilna.

Na szczególną uwagę zasługują:

Dom Brandta (Piłsudskiego 9), wybitnego malarza batalisty, z piękną klatką schodową;

Kamienica przy Piłsudskiego 7, zdobiona w stylu pompejskim;

renesansowy gmach Sądu (Piłsudskiego 10);

neogotycki gmach dawnej Kasy Przemysłowców Radomskich – obecnie siedziba banku PKO S.A. (Piłsudskiego 15).

Rynek

niegdyś centrum miasta, dziś już nieco zapomniany przez mieszkańców ale nadal interesujący. To tu znajdują się dwie ciekawe kamienice Dom Gąski i Dom Esterki, gmach dawnego Kolegium Pijarów – obecnie Muzeum im. Jacka Malczewskiego (poza pracami tego wybitnego artysty, znajdziecie tam też kolekcję przyrodniczą, pamiątki po Leszku Kołakowskim czy kolekcję rodziny Pinno), a także odnowioną kamienicę Deskurów, w której można obejrzeć wystawę “Portrety i metafory życia”.

symbole przemysłowego Radomia

świetna i nietypowa atrakcja. W centrum miasta rozlokowano 14 rzeźb (w większości niewielkich więc nie jest łatwo je znaleźć) – symboli przemysłowego Radomia. Są m.in. śniegowce Sofix, pistolet Vis, maszyna Łucznik, serek wanilinowy. Na poszukiwania najlepiej ruszyć przygotowanym na tę okazję questem (jeśli nie wiesz o co chodzi w zwiedzaniu questem przewiń niżej do części “Jak zwiedzać”).

Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej “Elektrownia”

mieszczące się we wspaniale odremontowanym budynku dawnej elektrowni. Na uwagę zasługuje znajdujący się w środku piec.

Ciekawostka: Centrum powstało z inicjatywy Andrzeja Wajdy (tak! tego Andrzeja Wajdy), który w Radomiu spędził lata swojej młodości.

Skansen – Muzeum Wsi Radomskiej

to ponad 80 obiektów budownictwa rozmieszczonych na ponad 30 – hektarowym terenie. Znajdziesz tam m.in. stare zagrody z klimatycznymi chatami, wiatraki, dworek z XVIII wieku, młyn wodny, remizę strażacką, dom ludowy w stylu podhalańskim czy też zachwycający wewnątrz kościół św. Doroty.

Na zwiedzanie skansenu warto wybrać się z przewodnikiem, którego usługa jest wliczona w cenę biletu – warto jednak umówić się na taki typ zwiedzania nieco wcześniej aby mieć pewność, że przewodnik będzie dostępny w czasie naszej wizyty.

Prawdziwą gratką dla fanów motoryzacji i mechaniki samochodowej jest wystawa ciągników samoróbek!

Na koniec dodam, że najmłodsi zwiedzający znajdą w skansenie bardzo fajny plac zabaw.

Pozostałe atrakcje:

Radom kościołami stoi więc osoby lubiące architekturę i sztukę sakralną będą zachwycone.

Inne ciekawe obiekty to Resursa (dawne miejsce spotkań towarzystwa ziemskiego), dawny pałac rejenta – obecnie miejska biblioteka publiczna, niezwykła kamienica Glogierów, budynek dawnej loży masońskiej – obecnie siedziba prokuratury okręgowej, budynek poczty.

Oczywiście to nie wszystkie atrakcje miasta, ale jest ich tyle, że pozostałe będziecie musieli odkryć już sami.

Jak zwiedzać Radom?

Zwiedzanie proponuję zacząć do odwiedzenia Centrum Informacji Turystycznej przy ulicy Rwańskiej gdyż materiały turystyczne przygotowane przez miasto są naprawdę świetne.

Radom możecie zwiedzać na wiele sposobów, w zależności od Waszych zainteresowań. Możecie udać się w trasę śladami Jacka Malczewskiego lub śladami Andrzeja Wajdy. Możecie ruszyć szlakiem pamięci radomskich żydów.

Ja bardzo polecam zwiedzanie miasta tzw. questem. Co to takiego? To zwiedzanie za pomocą wcześniej przygotowanej zagadki/zagadek, które prowadzą nas przez różne atrakcje danego miejsca. Radom przygotował aż 5 takich questów:

  • Moje życie, mój Radom – historia sławnego malarza (quest pieszy);
  • Wojenny Radom (quest samochodowy);
  • Radomskie plany (quest pieszy);
  • Radomski Czerwiec ’76 (quest pieszy)
  • Symbole przemysłowego Radomia (quest pieszy) – szczególnie polecam rodzinom z dziećmi.

Niektóre z materiałów turystycznych możecie pobrać o TU. Mi najbardziej przypadł do gustu informator “Spacerkiem po Radomiu”.

Się dzieje

Słyszeliście o Międzynarodowym Festiwalu Artystów Ulicznych i Precyzji? W tym roku, w ostatni weekend wakacji odbyła się w Radomiu jego 10 edycja. Tak, 10! Festiwal przyciągnął przysłowiowe tłumy, a śmiechu było co niemiara. My bawiliśmy się świetnie! Byli szczudlarze, mimowie, żonglerzy, magicy, komicy i nawet bardzo spektakularne plucie ogniem. Naprawdę nie spodziewałam się, że to jest takie fajne wydarzenie i że będziemy całą rodziną się tak świetnie bawić. Jeśli będziecie mieć okazję to koniecznie odwiedźcie Radom przy okazji kolejnej edycji festiwalu.

Ponadto, na początku października w Skansenie odbywa się Festiwal Ziemniaka – są pokazy prac polowych, wykopków, a także rękodzieła. Można posmakować tradycyjnych dań z ziemniaków.

Gdzie zjeść?

Radom może poszczycić się naprawdę sporym wyborem fajnych knajpek.

My polecamy,

na obiad:

Winowajcy. Tapas & Wine Bar to nasz numer 1 w Radomiu. Doskonałe jedzenie i nienaganna obsługa. Gdybyśmy mieszkali w Radomiu bylibyśmy stałymi gośćmi.

Łyżka i widelec. Fajny wystrój, dobre jedzenie. Miejsce odpowiednie zarówno na obiad jak i wieczorne spotkanie z przyjaciółmi. Szczególnie polecam japońskie pierożki gyoza oraz drinka Blueberry Collins.

na drinka:

Na fontannach. Świetne drinki. Łukasz jako wielki fan ginu był zachwycony, że mógł spróbować lokalnego radomskiego ginu.

na kawkę, piwko, winko:

Otwarta. Miejsce ze wspaniałym klimatem i jeszcze lepszą kawą (ta z chemexu była naprawdę doskonała). Dodam tylko, że oprócz kaw serwują tu m.in. piwo rżnięte (pycha!!!) czy prosecco z kija. Czeka też na Was ciacho i pizza na kawałki z pobliskiego Slice Shop Pizza.

Kawiarnia Puszczyk. Idealna na kawę, herbatę i ciacho.

Gdzie spać?

Śmiało możemy polecić 4 – gwiazdkowy hotel Nihil Novi tuż przy radomskim rynku. Lokalizacja jest świetna. Okolica bardzo spokojna a jednocześnie jest bardzo blisko do wszystkich atrakcji miasta. Pokoje są urządzone przytulnie ale nowocześnie. Dużym plusem są pyszne śniadania.

Hotel Nihil Novi
Hotel Nihil Novi

I jak? Podobał się spacer po Radomiu? Mam nadzieję, że dacie mu szansę i wpadniecie na weekend.

Na koniec, już tradycyjnie mapka ze wszystkimi miejscami, o których mowa w tekście.

5 komentarzy

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *